Kliknij tutaj --> 🥅 problemy z karmieniem piersią forum
A ja przez tą nagonkę miałam dość. Też miałam straszne problemy z karmieniem. Amel nie chciała ssać, zanim się przyssała mijało ok 15 minut, w międzyczasie płacz, jej i mój. Nie najadała się, ssała nerwowo. Do tego wszystkiego miałam problem z brodawkami.
Niemowlęta z problemami z sercem mogą łatwo się męczyć lub jednocześnie mieć problemy z oddychaniem i karmieniem piersią. Jeśli Twoje dziecko urodzi się z problemami zdrowotnymi, będzie potrzebowało więcej pomocy przy ssaniu, a także więcej czasu na przystosowanie się do karmienia piersią.
Problemy z karmieniem piersią 1. Zbyt mała ilość pokarmu . Wiele młodych mam skarży się na to, że nie mają wystarczającej ilości mleka, przez co maluszek nie najada się do syta, a samo karmienie jest uciążliwe zarówno dla kobiety, jak i dziecka.
Karmienie piersią to nieoceniona więź między mamą i dzieckiem, dlatego warto dać sobie i dziecku prawo do przeżycia pożegnania z karmieniem nie tylko w czysto fizjologiczny sposób. Nie traktujmy rozstania z piersią jedynie jako odstawienia dziecko od matczynego pokarmu, ale jako łagodne przejście do kolejnego etapu dojrzewania.
Ja również miałam duże problemy z laktacją, bolesnością piersi i przestawianiem córci do piersi. Już w szpitalu dostała mm. Doradca laktacyjny szpitalny nastraszyli mnie i stwierdziła, że będę miała straszne problemy z karmieniem piersią. Potem byłam Uniejów jeszcze raz to stwierdziła, że mam niby utajoną grzybicę sutków!!!
Site De Rencontre De Jeune Gratuit. Nawigacja: Post: problemy z karmieniem piersią a komentarze najbliższych Noworodek | 2018-11-30 11:26:24 Nasze forum dyskusyjne dostępne jest tylko dla zarejestrowanych i zalogowanych użytkowników. Nie trać czasu, zarejestruj się i zaloguj teraz! Zarejestruj się » Zaloguj się » MamaElf Mama post napisany: 2019-03-16 12:16:58 Ja też karmie modyfikowanym. Młoda tylko miesiąc jadła mój pokarm. Sytuacja się sama rozwiązała po tym jak po porodzie dopadł mnie półpasiec i brałam antybiotyk a potem gronkowiec i kolejny antybiotyk. I pokarm się skończył. Na szczęście nikt mi się nie wtrąca w formę karmienia. Pewnie się boją ;) moNika88 Mama post napisany: 2019-03-16 13:01:11 U mnie tylko najbliżsi wiedza że jestem w ciąży no i osoby w pracy. Resztę zaskoczę po rozwiązaniu. Jeśli któraś z mam ma problem z karmieniem piersią to i tak już na nią to dużo. Pewnie przeżywa. Rodzina dalszą nie powinna się mieszać. netka505 Mama post napisany: 2019-03-16 13:02:36 Takie komentarze odnoszące sie do formy karmienia bywaja czasem uciążliwe. Czasem niektórzy chcą pomoc ale robią to w taki sposób, ze młoda mama może mieć wyrzuty sumienia. Nie zawsze jest tak, ze to co est dobre dla jednej osoby będzie tez sie super sprawdzać u kogoś innego. netka505 Mama post napisany: 2019-03-16 13:07:24 Ja na początku miałam problem z laktacja ale na szczęście nie spotkałam sie z żadnymi negatywnymi komentarzami. Otrzymałam za to dużo wsparcia od bliskich i pewnie dzięki temu dałam rade i wszystko sie jakoś rozkręciło. Sama byłam już blisko zrezygnowania. Katarzyns Mama post napisany: 2019-03-17 08:11:32 Karmiłam piersią przez półtora miesiąca. Chciałam dłużej, jak najdłużej by się dało, ale niestety, wystąpił u mnie problem zdrowotny i muszę brać silne leki, co wyklucza dalsze karmienie naturalne. Malutka pije teraz bebiko. A ja wysluę "mądrości" o wyższości karmienia piersią. Nosz kurczę, jakbym mogła, to bym dalej karmiła, chyba logiczne? Ale nie mogę. Muszę zadbać o swoje zdrowie. Co dziecku po karmieniu piersią, jak matka chora i się nim zająć normalnie nie może? Ale oczywiście "pociotki" i sąsiadki wiedzą lepiej Magdalenan Mama post napisany: 2019-03-18 14:37:03 U mnie było odwrotnie, mam mały biust i już w ciąży słyszałam, że nie będę miała pokarmu i będę ma mleku modyfikowanym. Było mi przykro, ale mówiłam, że jeśli będzie trzeba będę karmiła mm to nie jest nic złego, najważniejsze, żeby maluch był najedzony i szczęśliwy. Kiedy następnym razem ktoś zapyta jak karnisze dziecko odpowiedz: "odpowiednio" i tyle ja74 Mama post napisany: 2019-03-19 22:34:40 U mnie nie ma z tym problemu,dlatego że nie odwiedzam ich często,bo nie ma takiej potrzeby. Nie lubię jak oni chcą wtrącić swoje grosze jak to się mówi,fajne są różne rady,ale bez przesady żeby cały czas mówić co kto ma robić. Ewelinakuba Mama post napisany: 2019-05-29 22:59:05 Ja akurat jestem jak najbardziej za karmieniem piersia jest to duzo wygodniejsze, zdrowsze i przedewszystkim tansze. Ale kazdy ma swoje powody karmienia piersia albo mlekiem modyfikowanym sa rozne problemy i nie kazda kobieta moze karmic piersia wiec ja bym sie nikomu z niczego nie tlumaczyla przeciez to indywidualna sprawa Anetuuss2603 Mama post napisany: 2019-05-30 21:31:33 Synek miał nietolerancje laktozy i tylko miesiąc karmilam go swoim mlekiem. Próbowaliśmy roznych kropelek, karmienia na zmianę z mlekiem modyfikowanym I nic nie pomogło. Musieliśmy przejść calkowicie na mm. Wkurzalo mnie jak każdy pytał czemu nie karmię, że sobie wymyślam bo kiedyś się karmilo dzieci i nic im nie bylo. Mlodamama92 Mama post napisany: 2019-05-30 21:54:29 Kiedys wlasnie matki nie karmily dzieci tak dlugo jak teraz. Konczyly bardzo szybko albo w ogole tego nie robiły. Ja na waszym miejscu nie przejmowalabym sie talim gadaniem, bo to kazdego indywidualna sprawa czy karmi piersia czy nie. Zgłoszenie postu do moderacji Pomóż nam zrozumieć, co się stało Krótko uzasadnij przyczynę zgłoszenia posta Zgłoszenie postu do moderacji Twoje zgłoszenie zostało przyjęte Nasi moderatorzy przyjrzą się zgłoszonej przez Ciebie sprawie Polub nas na Facebooku Polecane produkty Dermedic: Masło intensywnie natłuszczające Dermedic Baby do twarzy i ciała Czytaj więcej »
Wokół karmienia piersią narosło wiele mitów. Młode mamy, bombardowane często sprzecznymi informacjami, czują się niepewne. Warto opowiedzieć na wiele pytań i wątpliwości związanych z karmieniem piersią, które ma każda młoda mama. Ważne, by karmienie odbywało się w wygodnej dla ciebie pozycji. » Co robić, by w piersiach było więcej mleka?Gdy karmienie piersią przebiega prawidłowo, gruczoł piersiowy idealnie dostosowuje ilość wytwarzanego mleka do potrzeb dziecka i wtedy nie ma powodu, by zwiększać laktację. Jeśli matka przez dzień czy dwa ma wrażenie, że piersi nie są dostatecznie pełne, powinna jak najczęściej przystawiać dziecko – do obu piersi, także w nocy. Aby laktacja przebiegała prawidłowo, organizm powinien być dobrze odżywiony i nawodniony. Mama karmiąca dziecko powinna więc jeść wartościowe posiłki i pić tyle płynów, by nie czuć pragnienia (ile dokładnie – to sprawa indywidualna). Ważny jest też stan psychiczny – stres i brak snu nie sprzyjają wytwarzaniu mleka. Można pić ziołowe herbatki mlekopędne – ich skuteczności nie potwierdziły badania, ale wiele kobiet twierdzi, że pomagają. Warto wiedzieć, że gdy laktacja już się ustabilizuje (po upływie ok. 3 miesięcy), piersi są mniej pełne niż na początku, ale to wcale nie znaczy, że produkują za mało mleka. A gdy wystąpi rzeczywisty niedobór mleka (dziecko nie przybiera na wadze jak należy), warto zgłosić się o pomoc do doradcy laktacyjnego. » Jak często trzeba ważyć dziecko?Absolutnie nie ma potrzeby częstego ważenia. Czasem może to być nawet szkodliwe: matka, która waży dziecko przed i po posiłku, czuje swoistą potrzebę wykazania się – gdy uzna, że dziecko zjadło za mało mleka, czuje się niespokojna, przestraszona, gotowa dokarmiać dziecko butelką. A tymczasem „książkowe” ilości mleka jakie dziennie powinno zjeść niemowlę, są orientacyjne i nie trzeba się ich sztywno trzymać. Z badań wynika, że dobre efekty karmienia piersią łatwiej osiągają te mamy, które nie czują się ciągle kontrolowane i zobligowane do tego, by dziecko wypiło dokładnie tyle i tyle mleka. Zdrowe, donoszone niemowlę wystarczy ważyć co 2–3 dni, raz dziennie waży się natomiast wcześniaki i noworodki w okresie fizjologicznego spadku wagi. » Co to jest nawał mleka? Czy trzeba iść wtedy do lekarza? Jak poradzić sobie z tym problemem?Przepełnienie obu piersi (nawał pokarmu), występujące między 2. a 6. dobą po porodzie, jest zjawiskiem fizjologicznym, spowodowanym wysokim poziomem, jaki osiąga wtedy prolaktyna. Piersi – zdecydowanie większe, ciężkie, wypełnione mlekiem – stwarzają wtedy kłopoty, ale nie powinno być trudności z wypływem pokarmu. Trzeba wtedy po prostu częściej decydować sie na karmienie dziecka (10–12 razy na dobę), dopóki proces produkcji mleka się nie unormuje. Ważne, by matka karmiła piersią w wygodnej dla siebie pozycji (to dziecko ma być przystawione do piersi, a nie na odwrót!) oraz by dziecko dobrze chwytało pierś. Przed karmieniem można odciągnąć trochę mleka, by zmiękczyć otoczkę brodawki – wtedy dziecku łatwiej ją będzie chwycić. Ulgę przyniosą zimne okłady na piersi po karmieniu piersią (ok. 20 minut), np. ze zmoczonej w zimnej wodzie pieluszki, owiniętej w pieluszkę mrożonki warzywnej czy schłodzonych w lodówce i lekko zbitych tłuczkiem liści białej kapusty. Liście zmniejszają obrzęk i zapobiegają zastojowi pokarmu – trzeba je włożyć pod biustonosz, a gdy zwiędną, wymienić na nowe, już o temperaturze pokojowej. Pomóc może też picie naparu z szałwii (1–2 saszetki dziennie), która zmniejsza laktację. Uwaga: jeśli piersi podczas nawału mleka nie będą dostatecznie opróżniane, może dojść do zastoju pokarmu i zapalenia piersi – gdy pojawi się obrzęk i bolesność, wtedy już potrzebna będzie pomoc specjalisty. » Czy to normalne, że mleko niemal cały czas wycieka z piersi? Można to jakoś powstrzymać?To zjawisko zupełnie normalne, zwłaszcza na początku karmienia, zanim laktacja się ustabilizuje (co trwa do kilku miesięcy). Pokarm wycieka z piersi zwykle przed porą karmienia dziecka, a czasami nawet na samą myśl o karmieniu dziecku, w czasie karmienia wypływa z tej piersi, z której dziecko akurat nie ssie. Zawsze warto więc mieć pod ręką wkładki laktacyjne i często je zmieniać, by brodawki nie pozostawały długo mokre. Czasami niekontrolowany wypływ mleka można powstrzymać, krzyżując ramiona i przyciskając je lekko do piersi. » Czy dobrym pomysłem jest stosowanie kapturków do karmienia, gdy brodawki są mocno poranione?Doradcy laktacyjni zdecydowanie je odradzają, bo ich używanie może zaburzać mechanizm ssania oraz prowadzić do infekcji (kapturki nie są sterylne i łatwo przenieść na nich drobnoustroje). Jednak mamy, które stosowały takie silikonowe kapturki, zwykle je sobie chwalą. Jeśli brodawki tak bardzo bolą, że mama w ogóle myśli o rezygnacji z karmienia piersią, wtedy można spróbować karmić przez kapturki, tylko zawsze trzeba je traktować jako wyjście awaryjne i tymczasowe. Warto pamiętać, że oprócz wymienionych już wad kapturków, ich stosowanie jest niewygodne – trzeba je wyparzać, zawsze nosić ze sobą itd. » Co robić, gdy brodawki bolą, pojawiły się na nich ranki i strupki. Czy trzeba przestać karmić?Przyczyną poranienia brodawek najczęściej jest niewłaściwe przystawianie dziecka do piersi – malec ssie samą brodawkę, a powinien ssać też dużą część otoczki. Do uszkodzeń brodawek może dojść także wtedy, gdy dziecko ma zaburzony mechanizm ssania (np. z powodu podawania smoczka). A czasem brodawki są po prostu bardzo wrażliwe. Co robić? Prawidłowo przystawiać dziecko do piersi i karmić tak samo często, jak dotąd, zaczynając od piersi mniej bolesnej – wtedy będzie łatwiej, bo hormony, które powodują wypływ pokarmu, zmniejszają nieprzyjemne odczucia. Gdy ból jest dotkliwy, można zażyć lek przeciwbólowy (paracetamol, ibuprofen). By przyspieszyć gojenie się brodawek, trzeba je często wietrzyć, przemywać naparem z szałwii, a po karmieniu smarować własnym mlekiem lub specjalnym kremem. Między karmieniami ulgę przyniesie noszenie nakładek ochronnych. Gdy problem się przedłuża, warto poprosić o pomoc specjalistę. » Czy przed każdym karmieniem dziecka piersi powinno się myć ?Nie, w przypadku karmienia zdrowego, donoszonego dziecka (wcześniaki to osobny temat) tak częste mycie nie tylko nie jest wskazane, ale może wręcz piersiom zaszkodzić. Na otoczkach brodawek znajdują się bowiem ujścia gruczołów łojowych, które wydzielają substancję natłuszczającą. Jej zmycie powoduje wysuszenie naskórka i narażenie go na uszkodzenia. Piersi najlepiej myć czystą wodą 1–2 razy dziennie, a gdy brodawki są wysuszone, podrażnione – dobrze jest przemywać je naparem z nagietka lekarskiego lub szałwii, które działają kojąco i przeciwzapalnie. » Kiedy zacząć karmić po cesarskim cięciu?Także po operacji można z powodzeniem karmić piersią, choć proces produkcji mleka może być nieco opóźniony. Wiele zależy od rodzaju znieczulenia (lepsze jest przewodowe niż ogólne) oraz zwyczajów, jakie panują w szpitalu. Zasadniczą sprawą jest bowiem jak najszybszy kontakt dziecka z matką. Jeśli tylko stan obojga na to pozwala, noworodek powinien zostać jak najwcześniej przystawiony do piersi – dzięki temu zostaje pobudzona laktacja i stworzone warunki do jej prawidłowego przebiegu. Z powodu rany na brzuchu trudno jest znaleźć wygodną pozycję do karmienia. Czasem jedyna możliwa jest pozycja na wznak, z dzieckiem leżącym na mamie, ale warto znieść tę niewygodę. Jeśli nie uda się rozpocząć laktacji w ciągu 6 godzin po porodzie, położna powinna nauczyć matkę odciągania pokarmu i zachęcić ją, by robiła to regularnie (to podtrzymuje produkcję mleka). » Można zaszczepić się przeciwko grypie w okresie karmienia piersią?Tak, kobieta karmiąca piersią może zaszczepić się przeciwko grypie, może poddać się też innym szczepieniom (wyjątek stanowi ospa). Zawsze jednak, przed poddaniem się szczepieniu, trzeba poradzić się swojego lekarza. » Czy kobieta, która jest nosicielką wirusa zapalenia wątroby typu B (HBV), może karmić naturalnie?Dziecko urodzone przez matkę zarażoną wirusem HBV otrzymuje w pierwszych godzinach życia szczepionkę oraz immunoglobulinę przeciwko WZW typu B, będzie więc odporne na infekcję. A zatem nic nie stoi na przeszkodzie, żeby je karmić piersią. Zresztą, jest bardzo niewiele chorób i wirusów, które są przeciwwskazaniami do karmienia (HIV, czynna gruźlica, opryszczka umiejscowiona na brodawce sutkowej). » Czy to prawda, że karmienie piersią chroni przed zajściem w ciążę? Tak, jest to możliwe przez sześć miesięcy po porodzie (o ile nie wystąpiła jeszcze miesiączka), jeśli matka rygorystycznie stosuje tzw. metodę LAM, czyli: karmi dziecko wyłącznie piersią na żądanie (im częściej, tym lepiej: co najmniej co 4 godziny w ciągu dnia i raz w nocy), dziecko nie jest dopajane ani dokarmiane i ssie tak długo, jak chce, przy każdym karmieniu. Jeśli jednak trudno spełnić te warunki, można też już podczas karmienia stosować środki antykoncepcyjne. Za bezpieczne dla karmiącej mamy uważa się minipigułkę hormonalną, wkładkę wewnątrzmaciczną i zastrzyki, ale wybór środka zawsze trzeba skonsultować z lekarzem ginekologiem. » Mam bardzo dużo mleka, żal wylewać je do zlewu. Czy mogę je gdzieś sprzedać albo przekazać?Niestety, nie ma obecnie w Polsce takiej możliwości. W Warszawie powstało wprawdzie Stowarzyszenie na Rzecz Banku Mleka Kobiecego, ale zanim zacznie ono działać i przyjmować mleko od matek, zapewne upłynie jeszcze trochę czasu. Dawniej nawet w szpitalach był zwyczaj, że kobiety, które miały dużo pokarmu, karmiły dzieci tych matek, które go nie miały. Obecnie tego się nie praktykuje z powodu ryzyka przeniesienia na dziecko niektórych groźnych wirusów (np. HIV). » Kiedy trzeba odciągać mleko? Czy każda mama powinna mieć odciągacz?Jeśli nie ma żadnych problemów, odciąganie mleka jest niewskazane, bo prowadzi do nadprodukcji mleka, odciągacz nie musi więc być potrzebny. Jest tylko kilka sytuacji, gdy w celu pobudzenia laktacji uzasadnione jest odciąganie pokarmu: gdy matka i dziecko nie mogą być razem (pobyt w szpitalu, powrót do pracy) gdy dziecko nie chce ssać lub ssie nieefektywnie (nie najada się) w niedoborze mleka (jeśli potwierdzi to doradca laktacyjny). Niewielkie ilości mleka należy odciągać również w okresie nawału mleka oraz w sytuacji, gdy dziecko nie opróżnia dostatecznie piersi. » Jak długo należy karmić piersią, by było to najlepsze dla dziecka?Aby dziecko odniosło korzyści, specjaliści zalecają wyłączne karmienie piersią przynajmniej przez sześć pierwszych miesięcy życia dziecka. Potem dobrze jest kontynuować je przez 1–2 lata (ale już wraz z innymi pokarmami). Większość specjalistów uważa, że im dłużej trwa naturalne karmienie dziecka, tym lepiej dla dziecka, bo wraz z pokarmem otrzymuje ono nie tylko substancje odżywcze, ale także uodporniające, które chronią je przed chorobami. Nie istnieje górna granica długości karmienia; nie ma dowodów na szkodliwość karmienia piersią do ukończenia przez dziecko trzeciego roku życia czy dłużej. miesięcznik "M jak mama" Konsultacja: mgr Beata Sztyber, położna, międzynarodowy konsultant laktacyjny
Senior Member Zarejestrowany: Oct 2014 Wiadomości: 402 mam pytanie moje maleństwo od początku upodobało sobie lewa pierś starała się jak mogłam by jadło na przemian raz lewa raz prawa. niestety coraz zadziej była przystawiana do niechcianej prawej piersi a do momentu w której przystawiam ja raz na dobę. Czy mleko w tej piersi może się popsuć albo zaszkodzić dziecku? no i czy jestem w stanie wykarmić w późniejszym okresie tylko jedna piersią dziecko (obecnie 9tygodni)? Junior Member Zarejestrowany: Oct 2014 Wiadomości: 14 Odp: problem z karmieniem Próbuj karmić naprzemiennie, bo z tego co wiem w piersi którą nie karmisz mogą zrobić CI się bolesne zastoje Próbowałaś nakładek? Skomentuj Senior Member Zarejestrowany: Jan 2009 Wiadomości: 2356 Odp: problem z karmieniem Spokojnie,dasz radę moje najstarsze dziecko nie lubiło lewej piersi denerwowało sie przy karmieniu dlatego ja karmiłam częściej z tak że z prawej karmiłam dwa razy a z lewej raz i tak w koło,oczywiście w tej pierwszej było mniej mleka no i była mniejsza z czasem to sie miałam żadnych zastojów maleństwu nic nie było dodam że karmiłam 10 mies. Skomentuj Senior Member Zarejestrowany: Mar 2015 Wiadomości: 1486 Odp: problem z karmieniem wszystkim mamom które nie karmią, a mogą karmić, po prostu im się nie chce dobrze radzę by spróbowały, też miałam obawy, ale się przemogłam i dziecko jest super szczęśliwe, wtula się uśmiech, relaksuje, nie rezygnujcie z karmienia, wcale nie boli i nie jest obleśnie jak już się ładnie nauczycie Skomentuj Junior Member Zarejestrowany: Dec 2014 Wiadomości: 5 Odp: problem z karmieniem Witam. Córka ma niecałe tej pory karmiłam ją tylko piersią. Od ok tygodnia nie chce ssać piersi. Płacze, pręży się, wygina jak tylko ją przystawiam. Mam wrażenie, że jest głodna ale jednocześnie nie chce ssać. Wcześniej zdarzało się to sporadycznie, teraz praktycznie przy każdym karmieniu. Najpierw myślalam, że boli ją brzuszek bo kupki były co 2-3dni. Ale jest miękki więc to raczej nie kolka. Dziś ściągnęłam pokarm i podałam z butelki i zjadła. Więc to chyba nie refluks? Nie wiem co robić. Boję się żeby się nie odwodniła. Ostatnio też mało przybiera na wadze. Niecały miesiąc i tylko 350g. Robiłam badania - morfologia i mocz ok. Poziom wapnia podwyższony ale jednocześnie bardzo pocą się jej rączki i nòżki. Obie jesteśmy zmęczone. Co robić? Skomentuj Ekspert Zarejestrowany: Apr 2014 Wiadomości: 50 Odp: problem z karmieniem Wszystkie wyniki badań i niepokojące objawy należy skonsultować z lekarzem. Co do nerwowego zachownia przy piersi powody mogą być różne - np. pogorszenie technki ssania piersi, czynniki rozpraszające (telewizor, głośne rozmowy przy karmieniu itp),. Proponuje spróbować wyciszyć dziecko, wyeliminować przy karmieniu wszelkie czynniki mogące rozpraszać malucha i częściej dziecko przystawiać. Małgorzata Zadrożna-Karpiejczyk Certyfikowany Doradca Laktacyjny Skomentuj Senior Member Zarejestrowany: Nov 2015 Wiadomości: 149 Odp: problem z karmieniem Ja przez pewien czas z powodu badań jakie miałam wykonywane nie mogłam karmić jedną piersią i moja pani dr powiedziała mi, że jedną piersią także dam radę wykarmić dziecko natomiast może to spowodować, że piersi będą miały różną wielkość. Musiałam także z "nieużywanej" piersi stale odciągać pokarm aby nie narobiły się zastoje. Gdy tylko wróciła możliwość karmienia obiema starałam się jednak wrócić do używania obu. Jednak nie z każdej dziecko chciało jeść będąc na rękach. Z jednej jadła głównie na leżąco. Skomentuj
Problem z karmieniem piersią - do Forum Kobiet To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ... Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!! Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź Posty [ 10 ] 1 2011-08-01 11:59:39 kobietka Wkręcam się coraz bardziej Nieaktywny Zarejestrowany: 2008-10-02 Posty: 39 Wiek: 25 Temat: Problem z karmieniem piersiąWitam,Właśnie zostałam mamą. Moja córeczka Paulinka ma 3 tygodnie. Moim problemem są piersi, a dokładnie brodawki. Mam spłaszczone brodawki i moja córcia nie może ich chwycić. Próbowałam różnych metod: wyciągać je palcami czy też nawet szczykawką, ale bezkutecznie Ostatecznie kupiłam kapturki do karmienia i tak karmię. Paulinka ciągnie przez kapturki ale bardzo bym chciała karmić normalnie za pomocą swoich brodawek , nie sztucznych. Jestem już załamana. Nie wiem co mam zrobić aby normalnie karmić. Kobietki czy któraś z was miała taki problem? Poradźcie co robić? 2 Odpowiedź przez agacia80 2011-08-01 12:55:39 agacia80 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-08-01 Posty: 5 Odp: Problem z karmieniem piersiąOstatnio na portalu widziałam grupę Położna, gdzie porad udziela specjalistka od laktacji. Polecam. Poza tym możesz zadzwonić do położnej środowiskowej i ona na pewno pomoże. 3 Odpowiedź przez Kita 2011-08-03 13:43:14 Kita Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-07-06 Posty: 7 Wiek: 31 Odp: Problem z karmieniem piersiąNa temat karmienia piersią polecam książkę: M. Nehring-Gugulska "Warto karmić piersią". Można ją kupić na niektórych oddziałach położniczych lub przez internet, niestety nie wiem czy w tradycyjnych księgarniach osobiście jej przeczytanie zainspirowało i sprawiło, że postanowiłam karmić naturalnie mimo wielu problemów jakie z tym miałam. Jest tam mnóstwo naprawdę fachowej wiedzy podanej w przystępny a wręcz ciepły, ponoszący na duchu sposób. Na pewno znajdziesz rozwiązanie Swojego problemu!Zgadzam się również z Przedmówczynią- porozmawiaj z dobrą, zaufaną położną lub z doradcą laktacyjnymJesteś bardzo dzielna! Postanowiłaś karmić mimo trudności!!!Znam wiele kobiet, które na Twoim miejscu dawno by odpuściły...Niestety, kobiety poddawane są koszmarnej presji otoczenia odnośnie karmienia na dodatek funkcjonuje tutaj mnóstwo stereotypów. Nie można po prostu nie chcieć karmić, bo co to za matka, która nie karmi, a jak chcesz karmić, to tez na pewno robisz to źle i ci się nie uda...Ja na przykład od rzekomo wykwalifikowanego personelu szpitala usłyszałam, że nie będę karmić bo mam małe piersi...Niestety tak to jest - mało rzetelnej wiedzy a dużo gadania i niepotrzebnego podsycania emocji...dlatego tym bardziej powinnaś szukać fachowej wiedzy. Jeśli rzeczywiście chcesz karmić swoje Maleństwo, to płaskie brodawki na pewno Ci w tym nie przeszkodzą. Nie myśl też , że karmiąc przez kapturek jesteś gorsza od mam, które robią to bez niego. Dajesz swojemu dziecku, pożywienie, bliskość, czułość...to jest najważniejsze, a kapturek tu nic nie dobrej myśli!Będę trzymać kciuki za Ciebie i Twoje Maleństwo!!! 4 Odpowiedź przez kobietka 2011-08-05 14:03:58 kobietka Wkręcam się coraz bardziej Nieaktywny Zarejestrowany: 2008-10-02 Posty: 39 Wiek: 25 Odp: Problem z karmieniem piersiąDziękuję bardzo za porady A książkę na pewno sobie kupię buziaczki 5 Odpowiedź przez kobietka 2011-08-12 11:00:15 kobietka Wkręcam się coraz bardziej Nieaktywny Zarejestrowany: 2008-10-02 Posty: 39 Wiek: 25 Odp: Problem z karmieniem piersiąUdało się po wielu staraniach i próbach moje kochane maleństwo chwyciło pierś kosztowało to wiele trudu ale nareszcie 6 Odpowiedź przez Kita 2011-08-17 22:15:30 Kita Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-07-06 Posty: 7 Wiek: 31 Odp: Problem z karmieniem piersiąGratuluję!!!!!Jestem przekonana, że będziecie sie teraz cieszyć z córcią tym wspaniałym czasem karmienia i swoją cudowną bliskością:):)i właśnie Wam życzę:) 7 Odpowiedź przez kobietka 2011-08-18 10:03:39 kobietka Wkręcam się coraz bardziej Nieaktywny Zarejestrowany: 2008-10-02 Posty: 39 Wiek: 25 Odp: Problem z karmieniem piersiąDziękuję bardzo 8 Odpowiedź przez monikawawa 2012-07-29 19:51:53 monikawawa Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-07-29 Posty: 1 Odp: Problem z karmieniem piersiąJa również miałam problem z karmieniem, szło mi fatalnie a mój synek ciągle płakał bo był głodny. Na szczęście ktoś mi polecił bardzo dobre położne zajmujące się problemami laktacji i jakoś tak po 2 wizytach opanowałam wszystko i teraz jest ok. Także trochę wytrwałości a trochę pomocy osób które dobrze się na ty znają. Jakby ktoś potrzebował to mogę polecić w Warszawie. 9 Odpowiedź przez moniaCo 2012-07-29 22:54:33 moniaCo Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-06-29 Posty: 8,924 Odp: Problem z karmieniem piersią kobietka napisał/a:Witam,Właśnie zostałam mamą. Moja córeczka Paulinka ma 3 tygodnie. Moim problemem są piersi, a dokładnie brodawki. Mam spłaszczone brodawki i moja córcia nie może ich chwycić. Próbowałam różnych metod: wyciągać je palcami czy też nawet szczykawką, ale bezkutecznie Ostatecznie kupiłam kapturki do karmienia i tak karmię. Paulinka ciągnie przez kapturki ale bardzo bym chciała karmić normalnie za pomocą swoich brodawek , nie sztucznych. Jestem już załamana. Nie wiem co mam zrobić aby normalnie karmić. Kobietki czy któraś z was miała taki problem? Poradźcie co robić?Wiesz, ja też miałam płaskie brodawki. ALe jak zaczęłam karmić to córcia mi je "wyciągnęła".Ważne żeby dziecko tak przystawiać aby ustami objęło nie tylko brodawkę ale i całą otoczke też...Mnie się udało a też myślałam ,że moje piersi się nie nadają do karmienia..... Posty [ 10 ] Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź Zobacz popularne tematy : Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności © 2007-2021
Odp: problemy z karmieniem Przede wszystkim gratuluję, że pomimo trudności nie zaprzestała Pani karmienia piersią! Panie, które muszą dokarmiać dzieci mlekiem modyfikowanym często rezygnują całkowicie z karmienia naturalnego. Pani dziecko korzystało z dobrodziejstw naturalnego pokarmu, chociaż w mniejszych ilościach niż dzieci karmione wyłącznie piersią. Niestety nie jestem w stanie stwierdzić, czy problem był wynikiem jakichś błędów w postępowaniu czy po prostu niedoborem pokarmu zupełnie niezależnym od Pani starań. Kluczową sprawą w takich sytuacjach jest ocena w jaki sposób dziecko ssie pierś - czy jest w stanie efektywnie ją opróżniać i pobudzać laktację. Użycie laktatora dla rozkręcenia laktacji jest oczywiście bardzo dobrym pomysłem, ale nie zawsze efekty są zadowalające. Dlatego mogły tu się nałożyć dwa problemy - nieefektywne ssanie dziecka i słaba reakcja piersi na pobudzanie laktatorem. Proszę to jednak traktować jako hipotezę a nie diagnozę. Moja rada jest następująca - po następnym porodzie proszę skorzystać z pomocy doradcy laktacyjnego, który oceni, czy dziecko efektywnie ssie pierś, czyli czy spełnione są warunki by laktacja była odpowiednio pobudzana. Niestety zdarza się że, pomimo bardzo heroicznych wysiłków matki, nie udaje się wyprodukować tyle pokarmu ile potrzebuje dziecko. Wtedy najlepszym rozwiązaniem jest to, które Pani zastosowała - karmienie mieszane. Uciskanie piersi przez położną nie mogło mieć wpływu na ilość pokarmu a to, że jedna pierś produkuje mniej mleka niż druga nie jest zjawiskiem rzadkim.
problemy z karmieniem piersią forum